
Nominowani do Grammy, kochani przez fanów, szanowani przez krytyków - PORCUPINE TREE na jesień 2009 roku zaplanowali premierę THE INCIDENT. Swojej dziesiątego albumu, ale po raz pierwszy - podwójnego!
Cały pierwszy krążek zajmuje tytułowy, 55-minutowy opus The Incident, o którym sam Steven Wilson mówi: Lekko surrealistyczny cykl utworów o początkach, końcach oraz wrażeniu że 'potem nic już nie będzie takie, jak przedtem'.
Zobacz wideo z sesji nagraniowej!
Za koncepcją tej wstrząsającej podróży muzycznej stoi wypadek drogowy, który Wilson mijał w gęstym korku:
“Ustawiono znak ‘POLICE – INCIDENT’ i każdy zwalniał, żeby pogapić się trochę na skutki wypadku - wspomina Wilson. - Wtedy zdałem sobie sprawę, że słowo "incydent" jest wyjątkowo obojętne jak na przeżycie tak niszczące i traumatyczne dla ofiar zdarzenia. Po chwili poczułem, jakby duch kogoś, kto zginął w tym wypadku, przedostał się do mojego samochodu i usiadł obok mnie."
„Zaskakująca była ironia tego zimnego sformułowania w kontekście tak wstrząsających wydarzeń. Zacząłem przyglądać się innym "incydentom" w mediach - mówi dalej Wilson. - W efekcie powstały utwory o uwolnieniu nastolatek z rąk sekty religijnej w Teksasie, o rodzinie terroryzującej swoich sąsiadów, o ciele, które na rzece odnaleźli jacyś wędkarze oraz wielu innych tego typu przypadkach. Każdy z utworów napisany jest w pierwszej osobie i stara się uczynić doniesienia mediów bardziej ludzkimi".
Wilson powarca także do wydarzeń z jego właśnego życia: stracona przyjaźń z lat dziecięcych, pierwsze zauroczenie, dzień, w którym zdecydował się rzucić normalną pracę i poświęcić się swojemu marzeniu o tworzeniu muzyki.
Na albumie, nad którego produkcją jak zwykle czuwał sam Wilson, oprócz centralnego "The Incident" pojawią się cztery kompozycje, które powstały podczas ostatniej sesji zespołu w grudniu zeszłego roku: "Flicker", "Bonnie The Cat", "Black Dahlia", oraz "Remember Me Lover". Aby zaznaczyć ich odrębność, utwory te umieszczono na drugiej płycie CD. W studiu oprócz Wilsona znów znaleźli się też Gavin Harrison (dr), Colin Edwin (b), and Richard Barbieri (k).
W listopadzie zeszłego roku ukazał się pierwszy solowy album Wilson, "Insurgentes” i artysta przyznaje, że doświadczenie samodzielnej pracy nad tym krążkiem, miało również wpływ na "The Incident": "Może właśnie dlatego ta płyta jest bardziej mroczna, ekspansywna i eksperymentalna"- zastanawia się muzyk - "ale kiedy piszę dla Porcupine Tree, wiem, w jakim kierunku zmierzam".
Premiera najnowszego dzieła Porcupine Tree The Incident już 14 września!











