
"Wszystkie te elementy, które w ostatnich latach uczyniły CKY tak mocnym - a więc niesłabnące, hardcore'owe wsparcie fanów, nieortodoksyjne podejście do muzyki oraz połączenie sił z Roadrunner Records - sprawiły także, że sami zachowaliśmy wewnętrzny entuzjazm, który chyba nigdy nie był tak jaskrawo widoczny jak teraz. Zdrowy rozsądek, ciężka praca, łagodzenie wewnętrznych oraz miłość do tego, czym się zajmujemy, doprowadziły nas do niewątpliwie najbardziej zespołowej i intensywnej płyty w dorobku CKY" - tak o nowym albumie CKY mówi wokalista Deron Miller.
"Ten album jest bardziej innowacyjny i złożony niż cokolwiek, co dotychczas nagraliśmy. Zawiera więcej melodii, pomysłów aranżacyjnych i riffów niż którykolwiek z poprzednich albumów. To bez wątpienia najbardziej inspirująca rzecz w naszym dorobku" - dodaje gitarzysta Chad I Ginsburg.
Podobnie jak wszystkie poprzednie płyty, za produkcję "Carver City" odpowiada sam Ginsburg. Materiał zarejestrowano w studiu CIG w Pensylwani, rodzinnym stanie zespołu. Wśród 11 nowych utworów grupy znalazły się m.in. "Hellions On Parade", "The Boardwalk Body", "...And She Never Returned", "Karmaworks" oraz "Woe Is Me."
Według Millera wszystkie historie zawarte na "Carver City" są zakorzenione w rzeczywistych wydarzeniach. - Ten album niesie za sobą nastrój "mrocznych wakacji" - mówi Miller. - Sięgnęliśmy do naszych młodzieńczych wspomnień, kiedy latem wyruszaliśmy na plaże Wschodniego Wybrzeża. Fikcyjne Carver City ma wiele wspólnego z naszym rodzinny miastem Hellview. Chociaż słynie z nieszczęść, z pozoru sprawia wrażenie gościnnego miejsca, idealnego na rodzinne ucieczki z wielkich miast - dodaje wokalista.











